Joanna i Damian — dużo szału po mału | Film | Teledysk



Nikt nie spodziewał się takiego deszczu. Było zimno, mokro i mało weselenie. Ale tylko do chwili, kiedy kurtyna poszła w górę. Rzadko kiedy goście zaczynają bawić się już zaraz po pierwszym tańcu. Rzadko kiedy deszcz zupełnie nie przeszkadza. Chociaż na kilka chwil przestało padać. I Bóg zapłać. Można było poszwendać się nad jeziorem, pooddychać mazurskim powietrzem i poczuć, że to wesele odbywa się w samym środku lata.

Więcej na Fajnyslub.pl