Dorota i Jakub — dwoje, we troje, rodzinnie | Film



Uwielbiamy ten czas, kiedy emocje dają o sobie znać. I nie ważne, czy Para Młoda przygotowuje się oddzielnie, w jednym domu, czy nawet w jednym pokoju. Przygotowania to najciekawszy moment całego dnia, bo z każdym gestem Młodzi stają się Młodymi. Niby banał, ale cudownie podgląda się te trzęsące ręce, wypieki na twarzy... I tę narastającą świadomość, że zbliża się "godzina zero".

U Doroty i Jakuba najbardziej zdenerwowana jednak była córeczka... Może dlatego, że ktoś w tym dniu ważniejszy dodawał sobie sił grzanym winem zwanym "barszczykiem z jednym uszkiem"?

Ten film to ciepła, równie jak ten grzaniec, rodzinna historia. Jeden czas, jeden dom, jedna miłość. Dojrzała, ale z małym rumieńcem.

Zajrzyj na Fajnyslub.pl